Pewnego dnia odwiedził mnie mój przyjaciel, który przebywał w interesach w Chinach. Opowiadał, że według niego wszyscy Chińczycy mają jednakową twarz. Śmiał się, że wszyscy są rodzonymi braćmi i siostrami. Podpatrzył na plaży, że nawet pieprzyki mają takie same – na obu nogach, nieco niżej kolan.
Owszem, może nie pieprzyki, a coś w rodzaju blizn po oparzeniu.
Mówi się, że jeżeli mamy 40 lat i po przebudzeniu nic nie boli – więc nie żyjemy! W rzeczywistości – to głowa boli, to kolano nawala. Żadnej chęci by wstawać: ucho zapuściło korzenie w poduchę i żeby wstać, to trzeba by je dosłownie urwać! Brak uczucia jakiejkolwiek regeneracji organizmu sprawia, że gorączkowo szukamy pretekstu do pozostania w łóżku dłużej. Powszechnie znany na to sposób – to wstać i zająć się bieżącymi sprawami. Rzeczywiście, o godzinie 11 po dolegliwościach porannych ani śladu. Owszem, następnego ranka wszystko zaczyna się od początku – coś innego w ciągu nocy nie odnowiło się. Nie traćmy jednak nadziei, że jutro będzie tak samo a nawet lepiej niż dzisiaj. Tylko tak i nie inaczej...
Istotny minus problemu tkwi w tym, że za rok już nie będziemy mieli 40, a 41 lat, a następnie – 42. I każdego ranka, nieco większa od poprzedniej, część naszego organizmu będzie sygnalizowała o tym, że nie zdążyła w pełni się odnowić. Dosłownie – nieco większa część... A co stanie się, kiedy zgromadzi się ich wystarczająco dużo?..
Podobne pytania nie dają ludziom spokoju od dawna. W japońskich księgach o nagrzewaniu „Moxa”, co znaczy „spalona trawa”, przytacza się następujący, jakoby historyczny fakt: w 1795 roku przybył do Jeddo (dawna nazwa miasta Tokio), na zaproszenie prezesa Rady Ministrów, jeden z najstarszych ludzi Japonii, włościanin Mampe. Miał wtedy 194 lata. Minister poprosił go , by zdradził sekret swojej długowieczności. Starzec odrzekł: „Nauczyłem się od swoich przodków sposobu moxa, który stosowałem całe życie. Z całą rodziną każdego miesiąca od pierwszego do ósmego robimy nagrzewanie na nogach w punkcie TSU-SAN-LI (punkt E-36 - rysunek poniżej). Moja żona ma obecnie 173 lata, syn 153, wnuk 105 lat”. Starzec został nagrodzony i z honorami odesłany do domu. Po 48 latach Mampe znów przybył do Jeddo, na uroczystość otwarcia nowego mostu. Miał wtedy 242 lata, jego żona 221, syn 201, żona syna 193, wnuk 153 lata i żona wnuka 138 lat.
Przytoczone wyżej wydarzenie jest wspaniałym odzwierciedleniem idei regularnej naprawy organizmu. Cofnąć lat nikt nie jest w stanie, ale być zdrowym i żyć bez dolegliwości - każdemu jest dane!

Punkt CZU-SAŃ-LI znajduje się na zewnątrz od rzepki kolana (Rys.1).
Lokalizacja: w górnej części podudzia, na 3 cun poniżej dolnego brzegu rzepki oraz ¾ cun na zewnątrz od grzebienia kości piszczelowej.
Punkt „długowieczności” jest bardzo popularny na Wschodzie. Do dziś rzesza ludzi, zdrowych i chorych, stosuje nagrzewanie lub masowanie go w celu podtrzymywania życiowego tonusu organizmu. We wszystkich księgach z akupunktury, punkt ten wskazuje się jako nadrzędny w celu uodpornienia organizmu. Szczególnie zaleca się CZU-SAŃ-LI dla ogólnego wzmocnienia organizmu.
Pobudzenie punktu nie leczy schorzenia, lecz zwiększa jakość zdrowia !
Weźmy dla przykładu pięcioletniego chłopczyka i 50-letniego alkoholika z marginesu społecznego z jednakowym uszkodzeniem skóry. Jak myślicie, u kogo ono prędzej zagoi się i dlaczego? Na pewno u tego, kto ma większą jakość zdrowia !
Dla zwiększenia witalności oraz odpornościowych zdolności organizmu u zdrowych i chorych osób można nie tylko nagrzewać lub nakłuwać CZU-SAŃ-LI. Do stymulacji nadają się również elektryczne impulsy i naświetlanie laserowe.
Akademie Medyczne w Kirowie i Jekaterynburgu przeprowadziły bardzo ciekawe naukowe badanie. Tematem pracy było: „Przedłużenie długości życia przez dynamiczne pobudzenie elektrycznymi impulsami biologicznoaktywnego punktu E36 (CZU-SAŃ-LI). Badanie eksperymentalne.” Dokładny opis badania można odnaleźć na http://www.mrdoctor.net/p173.htm
Krótki opis: badanie przeprowadzono na myszach o średniej długości życia 280 dni. Myszy podzielono na 2 grupy: doświadczalną i kontrolną ( w której nic nie przeprowadzano).
W grupie doświadczalnej stosowano stymulację punktu CZU-SAŃ-LI elektrycznymi impulsami o częstotliwości bliskiej do częstotliwości neuronalnych impulsów. Celem badań było sprawdzenie, jak często należy poddawać stymulacji punkt E36, o jakiej mocy i częstotliwości elektromagnetycznego impulsu.
Badania potwierdziły fakt, że długość życia myszek w grupie doświadczalnej wzrosła prawie dwukrotnie (1,85 razy) w porównaniu do grupy kontrolnej! Jeżeli przyjąć średnią długość ludzkiego życia za 80 lat, to życie może wydłużyć się 80 x 1,85 = do 148 lat. Będąc w pełni zdrowym!
W księdze „Czżeń-cziu cziuj in” (Zbiór kwiatów akupunktury i moksy, 1529) punkt CZU-SAŃ-LI zalicza się do czterech podstawowych punktów, które można wykorzystywać przy dowolnym schorzeniu w obrębie brzucha.
Najczęściej E36 stosuje się przy zaburzeniu CHI właściwej dla krwi.
Kiedy Obiegi czynnościowe żołądka (Ob.cz. E) i śledziony (Ob.cz. RP) obfitują w energię, organizm ludzki funkcjonuje normalnie. Przy braku energii ujawniają się symptomy braku energii CHI krwi. To z kolei zaburza uzupełnienie w energię nerek, które odpowiadają za tzw. rodzaj energii TSING, którą organizm otrzymuje od rodziców.
Brak uzupełnienia TSING przez CHI krwi przede wszystkim wykazuje się niepłodnością, zarówno u kobiet jak i mężczyzn. Moksa E36 może skutecznie zapobiec temu problemowi.
Uzupełnienie CHI krwi przez stymulację CZU-SAŃ-LI czyni skutecznym ten punkt przy takich kobiecych dolegliwościach jak skąpe miesiączkowanie lub jego brak, upławach, wypadnięciu macicy, porodowych bólach brzucha, krwawieniach macicznych.
Oddziaływanie na punkt E36 reguluje metabolizm wody w organizmie. To tłumaczy skuteczność nagrzewania CZU-SAŃ-LI przy obrzękach kończyn dolnych, dusznościach z kaszlem obfitym we flegmę.
Stymulacja punktu E36 przyczynia się do zwiększenia synaptycznych łączy w układach nerwowych, co szczególnie ważne jest w rehabilitacji pacjentów z uszkodzeniami rdzenia na różnych poziomach.
Punkt E36 wchodzi we wszystkie recepty akupunktury leczenia maniakalno-depresyjnych stanów, fobii, nadpobudliwości ruchowej i psychicznej.
Podstawowymi przyczynami większości chorób skóry są zaburzenia wewnętrznych narządów: manifestacje na skórze są tylko wierzchołkiem góry ukrytej wewnątrz organizmu. Dla skutecznego leczenia należy dotrzeć do podłoża góry. Punkt E 36 leży na tropie dotarcia do przyczyn chorób skórnych.
Sklep internetowy „Molfar” dysponuje promocyjnymi zestawami do moksoterapii E-36. Serdecznie zapraszamy do odwiedzin w sklepie internetowym „Molfar”!
- Blog
- Dodaj komentarz
- 542 odsłony



Witaj na moim blogu. Nazywam się Igor Sołowiow i odkąd pamietam pasjonuję się medycyną niekonwencjonalną.
2 comments (+add yours?)
Czy są zestawy do nagrzewania
Czy są zestawy do nagrzewania tych punktów? Chętnie by kupiła taki zestaw.
W sklepie internetowym na www
W sklepie internetowym na www.molfar.pl
Strony
Dodaj nowy komentarz